Emerytura albo etat
Większość osób, które zbliżają się do przełomowej granicy wiekowej otwierającej wrota do spokojnej starości drży o swoją przyszłość. Co jest powodem? Co drugi senior obawia się, że środki wypłacone przez nasz kraj nie będą wystarczające do godziwego życia. Nie ma się co oszukiwać. Większość osób nie utrzyma standardu życia sprzed emerytury. Pozostaje więc wybór \”emerytura albo etat\”.
Społeczeństwo polskie jest w tej kwestii podzielone. Spór dotyczy zwłaszcza kobiecej części populacji. Zmieniające się realia życia dezorientują społeczeństwo w kontekście bezpiecznej przyszłości. Emeryci moją wybór, który nie należy do najłatwiejszych. Każdy, kto planuje kontynuować pracę zawodową musi liczyć się z tym, że otrzyma od państwa świadczenia emerytalnego. Działa to również w drugą stronę – chcesz pobierać składki emerytalne to musisz wyeliminować ze swojego planu zajęć pracę zarobkową. Jest to projekt Ministerstwa Pracy, iście niekorzystny dla seniorów. Ustawa z 2009 r. pozwalała emerytom łączyć obydwie kwestie. Każdy, komu świadczenie emerytalne nie wystarczało mógł wspomóc swój budżet domowy poprzez dodatkowe zajęcie. Jest to kwestia dosyć kontrowersyjna. Głównym powodem sporu w tej materii jest wysokość emerytury, która większości żakom nie wystarcza na godziwe życie. Co zrobić z tym, fantem? Emerytura albo praca – prawo jest w tej kwestii jednoznaczne a społeczeństwo podzielone. Co z osobami, które od 2009 roku pobierały świadczenia emerytalne? Emeryci-etatowcy nie będą musieli oddawać emerytur wypłaconych im od stycznia 2009 r. jednak nowa ustawa obliguje ich do rezygnacji albo z etatu albo z emerytury. Problem pojawia się w momencie ponownego zatrudnienia zwłaszcza w administracji państwowej, gdzie rekrutacja nie trwa z dnia na dzień. Poza tym zatrudnienie emeryta nie jest na polskim rynku prosta sprawą. Od lat bowiem stawiamy na młodych, zdolnych i ambitnych. Osoba w wieku podeszłym będzie miała nie lada kłopot ze znalezieniem pracy.